Połączone kluby PTTK Berlin i PTTK im. W. Korfantego zorganizowały w tym roku VIII Polonijny Rajd PTTK. Słuszne założenie, bo aktywność fizyczną, a przy okazji zdrowy tryb życia najlepiej propagować na tak zwanym „łonie” Natury. Tym razem dopisała pogoda, nie można sobie było wymarzyć lepszej. Słonko świeciło, nie było jednak zbyt gorąco. Drzewka pięknie kwitły, ptaszki śpiewały. Byli wśród maszerujących znawcy przyrody, gdyż co chwila słychać było informacje o krzewach, roślinkach, nazwach drzew i ich właściwościach.

XIII Rajd Polonijny dobiegł końca mety, a był to dwór Reiterhof u Państwa Domaradzkich, którzy od wielu lat udostępniając Polonii berlińskiej nieodpłatnie swoje włościa. Wielkie dzięki!

Trasa VIII Rajdu Polonijnego prowadziła przez malownicze zielone tereny Märkisches Viertel wzdłuż Nordgraben, poprzez rów melioracyjny łączący rzekę Panke z Tegeler See. Mijając Stadler-wykonawcę wagonów kolejowych, Rosenthal dotarliśmy do Lübarser Höhe 85,3m, wcześniej nazywaną Müllberg, ponieważ powstała z gruzu i śmieci miejskich.

Po dotarciu licznej grupy wędrowników do mety czyli Reiterhofu odbyło się wspólne biesiadowanie, gdzie czekały niespodzianki przygotowane przez obydwa Kluby Turystyczne pod bacznym okiem Danusi Schmidt i Eli Potępskiej. To już jest tradycyjna forma relaksu, jakże ważny element polskiej kultury, która niesie radość i daje poczucie przynależności do grupy o wspólnych zainteresowaniach.
Organizatorzy przygotowali urozmaicony program z muzyką, tańcami, kiełbaskami i losowaniem o niezliczonej liczby prezentów. Każdy los był wygrany.
Organizatorom należą się słowa uznania i podziękowania za wkład pracy i za super przygotowany XIII Rajd Polonijny. Brawo my!
Komentarze


Artykuł przeczytało 13 Czytelników


